Chirurgia Fantomowa Terapeuta Theta healing Hipnoza Radiestezja | Spełnianie marzeń
4089
single,single-post,postid-4089,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,

BLOG

Spełnianie marzeń

22 Cze 2017, Wysłane przez Sylwia w Ciekawostki
heart-1192662_1920

Jak często zastanawiasz się czy powinieneś iść na ten właśnie kurs / warsztat? Znam to doskonale. Często pojawiają się wątpliwości – „czy to na pewno dla mnie odpowiednie?” , „czy mi to potrzebne?” , „co będę po tym robić?”. Przeszłam dokładnie taką samą drogę. Ile razy chciałam z niej zawrócić właśnie przez tę burzę myślową. Jesteśmy cudnymi istotami – ludźmi i jesteśmy tu na ziemi po to by się doświadczać , uczyć się ale i pozwolić sobie na zaznanie tych typowo ludzkich doświadczeń. Dziś jestem na etapie , że jeśli coś czuję , jeśli jakaś siła pcha mnie w określonym kierunku – to jestem pewna ,że to właśnie jest dla mnie. Czy zawsze wiem po co mi to? Nie! I to jest piękne w tym wszystkim. Wystarczy , że zaufamy Sile Wyższej i wszystko dosłownie zaczyna pięknie płynnie płynąć. Tak – to możliwe.

Na pierwszy kurs trafiłam do przecudnej kobiety , która zaraziła mnie miłością do moich kochanych wahadeł. Była niesamowita – trochę taka „czarownica XXI wieku”. Wahadło było dla mnie zawsze jakby częścią mnie ale wtedy wprost zachwyciłam się możliwościami , jakie daje ta metoda. Kilka lat zajmowałam się bardziej lub mniej radiestezją. Potem moje życie bardzo się zmieniło i postanowiłam spełnić kolejne marzenie – nauczyć się hipnozy. Było to niesamowite przeżycie. Na kursie tym dość często prowadzący wspominał o metodzie dwupunktu. Zainteresowało mnie to dość , poczytałam  , posłuchałam ludzi , którzy posługują się tą metodą i…po powrocie z Polski zaczęłam szukać w Londynie możliwości zgłębienia tej techniki. Przeszukując strony wpisując „dwupunkt Londyn” kilkukrotnie przekierowało mnie na stronę gdzie była opisana metoda Theta Healing. Przyznam informacje tam zawarte były interesujące jednak nie było to to , czego szukałam. Ale skoro ciągle mnie przekierowywało na ten właśnie kurs postanowiłam „troszkę” usłyszeć o tej metodzie od samej prowadzącej. Wszystko było naprawdę bardzo zachęcające i tydzień później uczestniczyłam w tym właśnie kursie. Metoda spodobała mi się na tyle , że wzięłam udział w kolejnym stopniu kursu. Było to dla mnie jak sen. Wszytko takie inne od tego co do tej pory poznałam. Marzyłam by pracować z ludźmi , pomagać im. Wcześniej pracowałam wahadłami ale teraz chciałam trochę inaczej – tak bardziej „po mojemu” – połączyć znane mi metody. W drugi dzień kursu prowadząca Katarzyna Szafranek na przerwie powiedziała do mnie „może powinnaś uczyć?”.Było to dla mnie bardzo zaskakujące ale tak surrealistyczne , że tylko zaśmiałam się. Pomyślałam -„tak tak….ja i przekazywanie wiedzy….”. I w sumie o tym zapomniałam bo o czym tu myśleć skoro to było jakby…obce. Mijał czas , szkoliłam się dalej , poznawałam cudownych ludzi , spełniałam marzenia….Zostałam chirurgiem fantomowym – tak , to było moje kolejne wielkie marzenie…Tu uzyskałam uprawnienia instruktorskie. A to oznaczało , że …mogłam pokazywać innym , jak pracować tą metodą. Cóż….Tu przypomniały mi się słowa Kasi. Nigdy ich nie zapomnę. Od tamtego momentu minęło dokładnie 1,5 roku. Osiągnęłam bardzo dużo. Spełniły i nadal spełniają się moje marzenia. Kilka miesięcy temu skonstruowałam cudowne wahadło – po prostu je zobaczyłam – nie stało by się to gdybym nie trafiła na każdy kurs , na którym byłam. Jakiś czas temu usłyszałam , że to kolejne papierki. Czyżby tylko?

Jeśli nadal masz wątpliwości czy to właściwy kurs dla ciebie – proszę wejrzyj w swoje serce – ono cię nigdy nie okłamie. Nigdy nie wiesz jakie drzwi ci się potem otworzą. A jeśli na tym właśnie kursie otrzymasz klucz do nich?

heart-1809653_1920

Nie rezygnuj tylko dlatego ,że ktoś ma inne zdanie. Słuchaj swego serca.

Najważniejsze to czyste intencje. Nie porównuj się do innych – bo każdy jest inny – wyjątkowy. Kiedyś ktoś mi powiedział :”chcę wiedzieć chociaż część tego co ty”….Cóż….Dziś , w tym obecnym momencie , w którym jestem , tylko się do tego wspomnienia uśmiecham….Od tamtej pory minęło wcale nie tak dużo czasu a tyle się zmieniło…Dlatego wiem jak ważne są czyste intencje naszego rozwoju. Tylko takie owocują cudami.

Zostaw komentarz

Comments links could be nofollow free.